Studia i MonografieNr 207. Organizacja i wsparcie finansowe zmian struktury zasiewów w Polsce
Autorzy:
Sławomir Juszczyk (red.), Marek Zieliński (red.)
Rok publikacji
2025
Miejsce wydania:
Warszawa
Stron:
162
Oprawa:
oprawa miękka/ebook pdf
ISBN:
978-83-68449-18-1, 978-83-68449-19-8
cena:
50,00 zł (wersja elektroniczna)
50,00 zł (wersja papierowa) Opis: Publikacja dostępna w sprzedaży w nowym sklepie: https://ierigz-publikacje.pl
Studia i Monografie nr 207. Na podstawie przeprowadzonych badań ustalono m.in. potwierdzenie następujących hipotez: a) gospodarstwa prowadzące towarową produkcję zwierzęcą upraszczają strukturę zasiewów; b) wyraźne zróżnicowanie struktury zasiewów występuje w województwach południowo-wschodniej Polski; c) w latach 2016–2024 wystąpił trend upraszczania struktury zasiewów, który był wyraźniejszy w latach 2021–2024, zwłaszcza w regionach koncentracji produkcji zwierzęcej; d) gospodarstwa upraszczające strukturę zasiewów odnotowują w niej rosnący udział kukurydzy. Nie potwierdzono natomiast hipotezy, że gospodarstwa mniejsze, posiadające mniej niż 10 ha UR, mają bardziej zróżnicowaną strukturę zasiewów aniżeli gospodarstwa obszarowo większe. Przeprowadzone badania były wyczerpujące, jako że dane liczbowe pochodziły z zasobów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i dotyczyły wszystkich gospodarstw rolnych w Polsce będących w rejestrze tej Agencji. W toku badań ustalono, że w Polsce ubożeje struktura zasiewów, wyraźnie zwiększa się w niej bowiem udział kukurydzy. W latach 2016–2024 średnioroczny udział tej rośliny w strukturze zasiewów wzrastał o 0,54 pkt proc. – jest to wzrost stały, wysoki i niekorzystny. Zmiany te w latach 2021–2024 należy ocenić negatywnie, zwłaszcza z powodu zbyt małego udziału gatunków biologicznie cennych. Wadliwa struktura zasiewów skutkuje coraz powszechniejszym nieprzestrzeganiem zasad następstwa, zmianowania i płodozmianu. Tymczasem warto łączyć racjonalną produkcję rolniczą z celami środowiskowymi oraz mądrą ewolucją Wspólnej Polityki Rolnej UE. Należy m.in. uwzględniać wymogi środowiskowe i glebowe w produkcji roślinnej, prowadzonej z poszanowaniem biologii i naturalnej fizjologii roślin. Wówczas jakość produktów roślinnych może być wyższa, a koszt jednostkowy niższy. Taki efekt może wynikać również z rozsądnego obniżania intensywności produkcji wskutek np. produkcji integrowanej, a tym samym niższej potrzeby zużycia środków ochrony roślin oraz nawozów mineralnych, przy jednoczesnym przestrzeganiu naturalnych potrzeb glebowych, klimatycznych i środowiskowych produkowanych roślin. Nadmierna intensyfikacja produkcji może na jakiś czas skutkować bagatelizowaniem wymogów płodozmianu, jednak w długim okresie jest to kosztowny sposób produkcji, a ponadto zwiększa on stan nierównowagi biologicznej i silny wzrost oporu środowiskowego, ze wszystkimi konsekwencjami biologicznymi i ekonomicznymi dla człowieka. Postęp w rolnictwie opiera się m.in. na poznawaniu biologii roślin i zmian zachodzących w glebie pod ich wpływem, a także działalności rolniczej człowieka. W celu przeciwdziałania powstawaniu niekorzystnych zmian w glebie zaleca się wprowadzanie roślin fitosanitarnych (zwłaszcza owsa). Mogą być one uprawiane w plonach głównych jako rośliny towarowe lub w poplonie z przeznaczeniem na przyoranie. Wprowadzenie roślin o odmiennej biologii i agrotechnice na ogół ułatwia chemiczne i mechaniczne zwalczanie chwastów. W zmianowaniach, zwłaszcza na glebach słabszych, jakie przeważają w Polsce, nasila się problem niedoboru nawożenia obornikiem oraz poplonami na przyoranie. W konsekwencji uwidacznia się problem niewystarczającej ilości próchnicy i całego kompleksu sorpcyjnego oraz erozji gleb. Dlatego preferowana finansowo przez WPR UE powinna być produkcja zwierzęca na oborniku, która również sprzyja dobrostanowi zwierząt, natomiast należy ograniczać i nie wspierać finansowo produkcji zwierzęcej na podłożu mokrym wytwarzającym duże ilości gnojówki i gnojowicy. W wypadku zamysłu systemowego wzrostu bioróżnorodności środowiska rolniczego, w tym wzrostu znaczenia roślin fitosanitarnych, należy rozważyć wprowadzenie lub wzrost dopłat do produkcji następujących roślin: okopowych, motylkowych drobnonasiennych i grubonasiennych, zarówno w plonie głównym, jak i w poplonach, oleistych (w tym również rzepiku, lnu, gorczycy i słonecznika), owsa i gryki, facelii, a także ziół. Ponadto warto rozważyć w ekoschemacie „Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi”, w ramach praktyki „Zrównoważona struktura upraw”, większe preferencje przy przyznawaniu punktów dla beneficjentów o powierzchni gospodarstw: nieprzekraczającej 50% GO w danym gospodarstwie obsianym zbożami łącznie z kukurydzą oraz z udziałem wynoszącym co najmniej 25% w GO roślin mających pozytywny wpływ na bilans glebowej materii organicznej. Zmiany te mogą pozytywnie wpłynąć na środowisko przyrodnicze. Pozytywne jest to, że można zaobserwować w Polsce praktyki związane z dywersyfikacją upraw. W gospodarstwach międzyplony ozime i wsiewki śródplonowe były trzecią wśród najbardziej popularnych praktyk, zaraz za nimi uplasowała się zróżnicowana struktura zasiewów, znikomy jednak udział miał ekoschemat „Obszary z roślinami miododajnymi”. W żadnej z analizowanych grup gospodarstw udział tego ekoschematu nie przekroczył 1%, co należy ocenić jako kluczowe wyzwanie na przyszłość w zakresie wzbogacania bioróżnorodności agrocenozy w Polsce. Wskazana jest większa przewidywalność projektowanej polityki, a wdrożone stawki płatności za poszczególne praktyki powinny być utrzymane przynajmniej w średnioterminowej, a najlepiej długoterminowej perspektywie, tak by zapewnić producentom trwałe i stabilne warunki wsparcia finansowego w produkcji rolniczej.
|
ZamówienieTwój koszyk jest pusty...
kliknij i przejdź do koszyka Nowości wydawniczeNajczęściej czytaneDział Wydawnictwul. Szkolna 2/4 |
v.9
v.8
v.15 






